Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zacytowany art. 6. Kodeksu cywilnego funkcjonuje w polskim systemie prawnym od 1965 r. Umieszczenie go w Tytule pierwszym – Przepisach wstępnych jest uzasadnione, gdyż treść niniejszej regulacji stanowi fundamentalną zasadę udawadniania swoich racji przed sądem.

Stan faktyczny
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2023 r. w sprawie o sygnaturze I PSK 71/22 opiera się na następującym stanie faktycznym:
Dwie osoby prowadzące działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej miały naciskać na pracownika, by ten zostawał w pracy dłużej niż przewidywała to umowa. Doprowadziło to do konfliktu, którego nie udało się rozwiązać polubownie, dlatego pracownik przekazał do Sądu Rejonowego w Katowicach pozew o zasądzenie kwoty 28 000 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop i wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.

Dowody przedstawione przez pracownika pozwoliły sądom obu instancji ustalić, że naruszenie czasu pracy rzeczywiście miało miejsce. Materiały nie pozwalały jednak na oszacowanie skali zjawiska, co skutecznie uniemożliwiło zasądzenie kwoty zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji. Pracownik zdecydował się zatem na wniesienie skargi kasacyjnej.

Decyzja Sądu Najwyższego
Pismo skierowane do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zawierało kluczowe dla sprawy pytanie o następującej treści: „Czy ciężar dowodu w zakresie wykazania faktu wypłaty wynagrodzenia pracownikowi za pracę świadczoną w godzinach nadliczbowych, w sytuacji nieprowadzenia ewidencji czasu pracy świadczonej w godzinach nadliczbowych, obciąża pracodawcę?”.

Wykładnia art. 6. Kodeksu cywilnego oraz przepisów w Kodeksu postępowania cywilnego prowadzi do wniosku, iż ciężar dowodu spoczywa na osobie wywodzącej z tego faktu skutki prawne. W ocenie składu orzekającego oczywistym jest, że w tej sytuacji osobą obarczoną ciężarem dowodu jest pracownik.

Sprawa nieco się komplikuje, gdyż w omawianej sytuacji pracodawca nie wywiązał się z obowiązku ewidencji czasu pracy. To uchybienie należy uznać za działające na korzyść pracownika w takim sensie, że skoro jego czas pracy nie był rejestrowany, w sprawie może skorzystać z każdego dowodu, a nie tylko zaczerpniętego z systemu zliczania godzin pracy.
Mimo powstania tej furtki prawnej, pracownik nie dostarczył dowodów potwierdzających słuszność swoich twierdzeń oraz w sposób wadliwy skorzystał z instytucji skargi kasacyjnej, przez co sprawę przegrał.

Podsumowanie
Ciężar dowodu jest dynamiczny – różne osoby w różnych okolicznościach mają obowiązek udawadniania różnorodnych racji. Dodatkowo, ciężar może zmienić miejsce w trakcie procesu. z jednej strony na przeciwną – nie na każdym etapie postępowania to strona powodowa ma przedkładać dowody. Z tych względów, mając do czynienia z zagadnieniem art. 6. Kodeksu cywilnego cenna jest porada doświadczonego prawnika, który właściwie oceni na kim w danej sytuacji spoczywa ciężar dowodu.

M.Z.