Pytanie postawione na wstępie – choć wydaje się tendencyjne, ma jednak duże znaczenie dla wielu zobowiązanych do płacenia alimentów. Co więcej, odpowiedź na to zagadnienie nie jest taka oczywista na pierwszy rzut oka. Zacznijmy od tego, co rozumiemy przez wygaśnięcie alimentów – czy brak zasadności ich płacenia czy też formalny brak podstawy do ich żądania?

Zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – obowiązek alimentacyjny powiązany jest z potrzebą ich uzyskania przez członka rodziny. Dotyczy to najczęściej dzieci, ale nie jest to jedyny przypadek. Podobnie – dzieci mogą żądać alimentów od rodziców, a nawet dziadków. Również i rodzeństwo może żądać alimentacji na siebie od brata/siostry, ale jest to sytuacja wyjątkowa. Docelowo zatem – istnienie obowiązku alimentacyjnego wyznaczają potrzeby upoważnionego.

W przypadku osób niepełnoletnich sytuacja jest dość klarowana – zawsze dzieci potrzebują utrzymania ze strony rodziców, chyba że… No właśnie. Jeśli majątek lub dochody dziecka pozwalają mu na samodzielne utrzymanie – to obowiązek alimentacyjny w tym ujęciu wygasa. Dzieje się tak np. jak dziecko otrzymuje już wynagrodzenie (np. będąc młodocianym aktorem) lub posiadając majątek, który generuje przychody (np. odziedziczony dom, który jest wynajmowany).

Odnośnie pełnoletnich osób, to mogą one żądać alimentacji, jeśli przy obiektywnych kryteriach nie są w stanie się samodzielnie utrzymać. Kiedy takie samodzielnie utrzymanie następuje – opiszemy w kolejnych artykułach. Natomiast warto zaznaczyć, że kontynuowanie studiów dziennych oznacz często będzie określane jako brak możliwości samodzielnego utrzymania. Dlatego też przyjmuje się tą symboliczną cezurę 25-26 lat (jak w regulacjach dot. renty rodzinnej), kiedy studia powinny zostać zakończone. Pogląd ten się zmienia się jednak na przestrzeni czasu i coraz częściej Sądy stwierdzają, że studiując dziennie – młody żaczek może dodatkowo sobie dorabiać, choćby weekendowo.

Odnosząc się do aspektu formalnego, tj. wyroku w sprawie o alimenty – to taki obowiązek nie wygasa nigdy. Uspokoję jednak, że chodzi o alimenty określone w wyroku, a nie sam wyrok. Sam wyrok dot. alimentów nie jest terminowy. Zatem – nigdy nie starci mocy, chyba że… zostanie uchylony. Dlaczego odpowiedzią na pytanie – kiedy alimenty określone w wyroku wygasają – odpowiedź brzmi – jak wyrok zostanie zmieniony lub uchylony. Ale jak to zrobić to pomysł już na kolejny artykuł.

M.S.