Dzień 11 września 2025 r. miał charakter przełomowy w kwestii dot. oceny zasadności roszczeń konsumentów przeciwko bankom, tym razem w kontekście kredytów złotówkowych. Mowa bowiem o rozpatrywanej przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożonego przez Sąd Okręgowy w Częstochowie w dniu 3 lipca 2024 r. – J.J. przeciwko PKO BP S.A. (Sprawa C-471/24, PKO BP).

Stanowisko w tej sprawie zajęła bowiem rzeczniczka generalna TSUE – Laila Medina. Konkluzja tejże wypowiedzi ma charakter dwuznaczny – z jednej strony wynika z niej, że sama konstrukcja i sposób ustalania wskaźnika WIBOR nie budzi wątpliwości w kontekście tzw. dyrektywy konsumenckiej (93/13 EWG), Z drugiej strony nie wykluczała ona zainteresowania tego rodzaju sprawami, w szczególności w kontekście zagadnienia dot. informowania konsumentów o skutkach związanych z przyjmowanym w kredytach wskaźnikiem WIBOR.

Klauzule zmiennego oprocentowania oparte na wskaźniku referencyjnym WIBOR mogą być zatem uznane za nieuczciwą praktykę konsumencką. W szczególności zatem znaczenie będzie miało spełnienie przez bank obowiązków informacyjnych. Skoro zatem banki nie informowały klientów „jak działa WIBOR” to w tym zakresie umowy można uznać za nieskuteczne (bezskuteczny zapis umowy). W konsekwencji same kredyty uległyby zmniejszeniu, ze względu na stopę prowizji określaną przez WIBOR.

Znacznie dla spraw wiborowych ma zatem aspekt przejrzystości – ocena postępowania banku względem konsumenta oraz to, czy przedstawiono mu w sposób należyty informacje dot. wskaźnika WIBOR i oceny, czy przy posiadaniu tychże informacji – zaciągnąłby on zobowiązanie (wymóg przejrzystości).

Sama opinia rzecznika nie jest jeszcze wiążącą w sprawie – znaczenie będzie miał wyrok TSUE, którego prawnicy spodziewają się na przełomie 2025 i 2026 roku. Nie mniej jednak praktyka wskazuje, że często stanowisko rzecznika TSUE znajdowało swoje odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu końcowym Trybunału.

M.S.