Kwestia dotycząca odsetek od roszczenia w przedmiocie zachowku nie jest „przesądzona”. Mawia się, że jak adwokat nie zna odpowiedzi na jakieś pytanie prawne, to stwierdza, że „są spory w doktrynie”. Odnośnie jednak roszczenia o zachowek, a dokładnie – odsetek od takiego roszczenia, faktycznie spór prawny istnieje. Sprowadza się do dwóch poglądów – że odsetki mogę już być naliczane od wezwania do zapłaty (nawet na etapie przedsądowym) albo, że odsetki należne są dopiero od wydania wyroku. Pośrednia koncepcja (a zatem w sumie trzecia) może jeszcze zakładać, że roszczenie będzie wymagalne od złożenia pozwu lub jego doręczenia (a zatem i czwarta koncepcja!). Przeważają jednak dwie pierwsze.

Zwolennicy pierwszego poglądu podnoszą, że żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie liczone od dnia wezwania do zapłaty uzasadnione jest treścią art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Stosownie do treści art. 481 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Możliwość naliczania odsetek od upływu terminu wskazanego w wezwaniu tj., na podstawie art. 455 k.c. została potwierdzona m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2018 r., sygn. akt V ACa 1303/17 czy w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2016 r., sygn. akt III CSK 279/15. Jak stwierdzono m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2019 r., sygn. akt V ACa 423/18 […] termin, od którego zobowiązany z tytułu zachowku popadł w stan opóźnienia – warunkujący zasądzenie odsetek ustawowych – należy ustalić indywidualnie z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy. O stanie opóźnienia można mówić wówczas, gdy zobowiązany znał już wszystkie obiektywnie istniejące okoliczności pozwalające mu racjonalnie ocenić zasadność i wysokość zgłoszonego roszczenia z tytułu zachowku. Może to nastąpić także w dacie poprzedzającej chwilę wyrokowania lub dopiero w dacie wyrokowania […] (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2018 r., sygn. akt VI ACa 862/17, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 maja 2018 r., sygn. akt I ACa 1210/17 czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2018 r. I CSK 382/17). Skoro zatem kwota roszczenia była znana pozwanemu przed rozpoczęciem sprawy (została skonkretyzowana np. w ramach wezwania do zapłaty) to od takiej sumy możliwe jest naliczanie odsetek ustawowych.

Z drugiej strony możliwość domagania się przez powoda zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie dopiero od dnia wyroku wynika z linii orzeczniczej sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego opartej na przekonaniu, że ustalenie wartości spadku (w celu określenia zachowku), a zatem również obliczenie samego  zachowku następuje według cen z chwili orzekania o tym roszczeniu. Docelowo odsetki powinny być naliczane dopiero od daty wyrokowania, ponieważ dopiero w tym momencie roszczenie o zapłatę zachowku staje się wymagalne – vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2005 r. sygn. akt I CK 765/04, LEX nr 180835; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 listopada 2012 r., sygn. akt I ACa 1105/12, Lex 1272035czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 maja 2014 r., sygn. akt I ACa 1397/13, Lex 1466839.

Kto ma rację? Zależy kogo by spytać. Najczęściej pierwsza koncepcja przyświeca pełnomocnikom powodów, a druga – pełnomocnikom pozwanych.

M.S.